|
Witaj, nie jesteś zalogowany.
Zaloguj się
| |
|
DROGA KU LEPSZEMU ŻYCIU

Droga, ku lepszemu życiu.
Urodzili się i dorastali na polskiej ziemi. Nie boją się pracy i nowych wyzwań. Są silni i młodzi. Zostawiają najbliższa rodzinę i przyjaciół i wyjeżdżają. Mówią, że za chlebem. Jakże trudna musi być sytuacja setek tysięcy, a nawet milionów naszych rodaków, którzy za chlebem zmuszeni są do opuszczenia własnej ojczyzny.
Europa stoi otworem.
Wraz z wstąpieniem naszego kraju w struktury Unii Europejskiej, świat stanął przed nami otworem. Europa przyjmie każdego, kto ma chęci do pracy - jakże często nie trzeba nic umieć, wystarczą chęci. A płaca? Wystarczająco satysfakcjonująca. Nic więc dziwnego, że bezrobocie w kraju spada, gdy tyle milionów obywateli, już dawno wybrało inną, lepszą drogę. Kalkulacja jest dziecinnie prosta. Jadąc na trzy miesięczne zbiory do Królestwa Hiszpanii można wrócić z taką sumą gotówki, na którą w kraju przyszłoby nam pracować nawet i rok. Dobrych stron takiego wyjazdu jest jeszcze kilka. Poznajesz inną kulturę, obcujesz z ludźmi innych przekonań, podpatrujesz życie w innej społeczności, w niektórych przypadkach tak odmiennej od naszej rodzimej. W wolnych chwilach zwiedzasz, a co za tym idzie poznajesz historię danego kraju. Szlifujesz, bądź uczysz się nowego języka. Nie ulega wątpliwości, że taki wyjazd niesie szansę własnego rozwoju. Ale jak wypadają te wszystkie dodatnie cechy wyjazdu w świetle ujemnych? Zostawiamy przecież wszystko, rodzinę, przyjaciół, niejednokrotnie rzucamy pracę. Tylko po to aby wyjechać na te kilka miesięcy. Jak kształtuje się wnętrze człowieka podczas takiego wyjazdu?
Na początku jest pustka.
Przyjeżdżasz do miejsca nowej pracy, nie znasz tu nikogo, czujesz się obco, czujesz się pustym, bezwartościowym człowiekiem, a nade wszystko zastanawiasz się co tu robisz, co skłoniło Cię do przyjazdu w to tak obce dla ciebie miejsce. Tęsknisz ogromnie, rzuciłbyś to wszystko i wrócił do swoich. Walczysz z tym, dajesz sobie radę. Bo przecież po to tu przyjechałeś. Bo tam skąd jesteś nie jest wcale lepiej, a tu? Świat stoi przed tobą otworem.
Spełnienie celu.
Szybko dochodzisz do siebie, znasz swój cel. Zaczynasz pracę. Jeśli jesteś mężczyzną pracujesz na budowie, dziesięć i więcej godzin dziennie, praca jest ciężka, wieczorami wracasz zmęczony do wynajmowanego mieszkania, nie masz sił. Bierzesz tylko szybki prysznic i kładziesz się spać. Tak jest przez kilka następnych dni, do czasu gdy przywykniesz do trudu wykonywanego zadania. Na duchu podnosi cię świadomość, że tam daleko masz rodzinę, która z utęsknieniem czeka na twój powrót. Inną pracą jaką możesz wykonywać są zbiory, różnego typu owoców oraz warzyw. Praca z pozoru nie wydaje się być ciężką. Jednak utrudniają ją warunki atmosferyczne panujące w danym kraju. Niekiedy w pełni słońca, innym razem w strugach deszczu. Tak mija dzień za dniem.
Jeśli zaś jesteś kobietą, zatrudnienie możesz znaleźć jako pomoc domowa, opiekunka do dziecka, bądź opiekunka starszej osoby. Tu wszystko zależy od rodziny do której się trafi. Czasem są to ludzie sympatyczni, otwarci, chętnie niosący pomoc w pierwszych dniach pobytu. Jednak gdy trafisz troszkę gorzej, możesz być traktowana jak niewolnica.
Jest coraz lepiej.
W nowym środowisku funkcjonujesz coraz lepiej, jesteś tu już jakiś czas. Poznajesz nowych ludzi, znasz obyczaje panujące w danym kraju, żyje się coraz lepiej. Stopniowo zapominasz o tych, których zostawiłeś przyjeżdżając tutaj. Twoja sytuacja ekonomiczna znaczšąo się poprawiła. Nadchodzi kulminacyjny moment i zdajesz sobie sprawę, że jest ci tu dobrze, że nie masz gdzie wracać, snujesz plany dłuższego pobytu. Niejednokrotnie zaczynasz szkołę. Pochodzisz przecież z kraju, w którym dobre wykształcenie to podstawa. Zdobywasz lepszą pracę, już nie musisz nosić cegieł na budowie, nie musisz zbierać owoców na ogromnej plantacji. Oznajmiasz rodzinie, że zostajesz. Nie są zachwyceni twoją decyzją, muszą ją jednak uszanować. Namawiają cię do powrotu, ty jednak swoją decyzję argumentujesz lepszym standardem życia, mówisz sobie w sercu, że nigdzie nie zarobisz takiej sumy pieniędzy jakie dostajesz tutaj, na obczyźnie. Następuje kolejna ogromna zmiana w twym życiu, poznajesz swoją drugą połówkę. Po jakimś czasie zakładacie rodzinę. Ale co powiecie własnym dzieciom? Kim one będą? Polakami?
Czasem trudno zrozumieć młodego człowieka wyjeżdżającego za granicę naszego kraju. Jeszcze trudniej zrozumieć fakt, że ten młody człowiek przed którym całe życie po takim krótkim okresie emigracji nie chce wrócić do kraju. Aby zobaczyć jak jest naprawdę trzeba samemu doświadczyć tej wielkiej przygody, a zarazem szkoły życia.
Łukasz Żabik
| |
|
MAŁŻEŃSTWO, TAK CZY NIE?

Małżeństwo? Ślub? Wesele? Tak, czy nie? Co oznacza to coraz mniej popularne słowo jakim jest "małżeństwo". Czy oznacza konieczność zawarcia ślubu, jeśli tak to jakiego: w Urzędzie stanu cywilnego, czy w kościele. Czy wesele jest konieczne, by ślub był ślubem. Związek dwojga ludzi, kiedy przekracza tę magiczną granicę, po której mówi się o nich jako o małżeństwie nabiera szczególnego znaczenia w sensie społecznym, to nie ulega wątpliwości. Zarówno pod względem prawnym jaki obyczajowym jest chroniony i akceptowany, cieszy się większym prestiżem. Czy jest tak również w pojęciu ludzi którzy weń wstępują? Czy rzeczywiście to ów Rubikon po przekroczeniu którego oni są już naprawdę razem i naprawdę na wieki. Niewątpliwie jest to przełom, choć ma znaczenie głównie symboliczne, to przecież ślub, jako obietnica składana sobie nawzajem ma wagę przysięgi i to wypowiadanej na głos i publicznie przy świadkach. Słowa :"Ja Adam ślubuję tobie Ewo miłość, wierność i uczciwość małżeńską, oraz że Cię nie opuszczę aż do śmierci!" - robią wrażenie, są ostateczne i niepodważalne w swym przekazie. Tak więc można jedynie szczerze zadeklarować swoje uczucie albo wejść w konflikt z własnym sumieniem. Ten symbol, jakim jest nałożenie obrączki na palec również służy pewnej deklaracji "przynależności" i swoistej anektacji osoby jako wybranej przez nas na całe życie. Niewątpliwie ślub jest aktem symbolicznym o wielkiej wadze, to wybór drogi życiowej, jednak przy całej jego powadze i znaczeniu nie gwarantuje szczęścia w związku ani nie jest automatem do rozwiązywania powstających w nim problemów . To raczej objawienie publiczne swoich uczuć i intencji względem drugiej osoby, czyli wyznanie miłości na oczach bliźnich. Jednak w dzisiejszych czasach wartość małżeństwa ulega dewaluacji. Podobnej erozji ulegają inne cnoty takie jak prawdomówność, szczerość, poszanowanie godności drugiego człowieka. Skoro dewaluuje sie słowo jako nośnik prawdy czyż należy dziwić sie, iż podobnemu procesowi ulega przysięga małżeńska wypowiadana za pośrednictwem słów. Najważniejsze jest jednak to, jak my indywidualnie do tego podchodzimy. Jeśli ma to z być zwyczajna formalizacja związku dla świętego spokoju, rodziny i ugłaskania Temidy w przyszłości - to szczerze odradzamy. Jeśli natomiast jest to akt wyznania czegoś tak intymnego jak uczucie miłości i ślub złożony z serca do serca płynącymi słowy, to żadna dewaluacja wartości, ani niesprzyjające czasy nie są w stanie stanąć mu na drodze i przeszkodzić. Miłość bowiem wszystko pokona, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję.
| |
|
|
|
PASJONACI I MIŁOŚCNICY

Single to częto ludzie o bogatym życiu wewnętrznym, niechętnie idący na kompromisy, za to nader często konsekwentnie realizujący swoje pasje. Nasz portal ma na celu umożliwienie kontaktu pomiędzy ludźmi róznych pasji i zainteresowań, owładniętych pewną ideą. Naszą ideą jest kojarzyć pasjonatów celem ułatwnienia realizacji ich zamierzeń oraz poznania środowiska poodobnych sobie fascynatów. Tu macie szanse spotkać bratnią sobie duszę jakkolwiek ekscentrycznie nie wyglądają wasze pasje i zamiłowania. Szukajcie siebie w menu górnym pod buttonem SZUKAJ, tam znajdziecie kategorie główne, a wśród nich kategorię HOBBYŚCI, w której z kolei znajdują sie podkategorie takie jak: filateliśći, miłośnicy sportów ekstremalnych, melomani, miłośnicy zwierząt i wiele innych. Powodzenia w szukaniu pokrewnych sobie dusz!
| |
|
BYĆ SINGLEM

Co to znaczy "być singlem"? Czy oznacza samotność z wyboru, czy też życie w pojedynkę wbrew rzeczywistym pragnieniom; czy może alienację, która odbiera radość życia; a może właśnie wręcz przeciwnie - bycie singlem jest świadomym wyborem człowieka, który z różnych przyczyn nie wszedł w bliski związek z druga osobą, bo na tym etapie życia tak jest po prostu lepiej. Bez względu na istotę i przyczyny stanu rzeczy polegającego na podążaniu przez życie w pojedynkę ten portal ma zadanie umożliwić kontakt ludziom, którzy realizują ten model funkcjonowania w społeczeństwie. Jak podają ostatnie statystyki jest na ponad 25 %, to całkiem sporo, nieprawdaż?! Singlu i ty Singielko singluj z nami na singiel.info!
| |
|
|
|
Dostęp do wybranej strefy został ograniczony wyłącznie do zarejestrowanych użytkowników tego serwisu.
Jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem to zaloguj się.
Jeśli nie jesteś zarejestrowany zarejestruj się.
Jeśli chcesz się skontaktować z administratorem serwisu skorzystaj z formularza kontaktowego
| |
|
|